Chciałam tylko powiedzieć, że jutro rano jedziemy.
Pendolino!
Jesteśmy umówieni z obsługą przy kasach na pół godziny przed odjazdem pociągu. Mają nas wozić windami i zapakować do wagonu.
Nie będę ukrywać - mam reisefiber! Jak zwykle z resztą - czy jadę sama czy z progeniturą, bez różnicy.
Mamy kanapki i picie, mamy książkę i mamy Kolorowych Popaprańców na tablecie. Przeżyjemy!
A tymczasem zostawię tu ładny obrazek Młodej jeszcze z dłuuugiiiimi włosami. I prośbę. Wiem, że pewnie jesteście atakowani z każdej strony takimi obrazkami. Każdemu chciałoby się pomóc, każdy zasługuje na wsparcie a ma się tylko jedną szansę niestety. Ale ja jestem ambasadorem tej jednej jedynej, najważniejszej dla mnie Panienki i muszę zawalczyć, spróbować, zaproponować. Może ktoś jeszcze nie zdecydował komu przeznaczy 1% swojego podatku? My zbieramy na szkołę, na leki i na turnus rehabilitacyjny. A po cichu marzę by uzbierać na cholernie drogi sprzęt do eye trackingu, czyli na takie oprogramowanie, które umożliwia sterowanie komputerem wzrokiem. Wiele naszych małych Rettek obsługuje już taki sprzęt z sukcesami, może i nam się uda. Ja wiem, że Młoda z łatwością by to ogarnęła bo jej najmocniejszą umiejętnością jest właśnie wskazywanie oczami.
Z góry dziękujemy:)

oby Wam pogoda dopisała :)
OdpowiedzUsuńp.s. spóźnione, ale serdeczne imieninowe MOA :) <3
Dzięki :)
UsuńMoA, z ciekawosci - ktory system do eye trackingu Was interestuje?
OdpowiedzUsuń(Olka z daleka ;))
Tobii. Właśnie miałyśmy okazję na nim trochę popracować.
UsuńPowodzenia w zbiórce :)!!
OdpowiedzUsuńa ile takie oprogramowanie kosztuje ( i jakie są koszty dodatkowe - np specjalny komputer??)
To jest kamerka (Tobii) + tablet (Dell) + programy (wprowadzający i do komunikacji) - razem jedyne 18 tysi...
OdpowiedzUsuńAle długie te ferie macie ;)
OdpowiedzUsuń