środa, 17 grudnia 2014

decyzja

Podjęliśmy decyzję - jutro rano jedziemy do szpitala. 
Wczorajsza noc to noc eksperymentów - postanowiliśmy spróbować położyć/posadzić Młodą do snu w wózku. Nic nie dało podwiązanie brody pieluchą tak, żeby nie opadała, nic nie dało obłożenie głowy by była lekko pochylona do przodu. Bezdech sobie nic nie robi z naszych sztuczek i gra nam na nosie. Rezultat - Aga spała przez całą noc może wszystkiego do kupy godzinę czasu.

Nie mamy w zanadrzu innych pomysłów, skończyła nam się wyobraźnia. Trzy tygodnie bez snu nie sprzyjają kreatywności. Poddaję się więc i jedziemy do szpitala, ze skierowaniem od pediatry. Kompletnie nie wiem jak się przyjmuje do szpitala w takim trybie, mam nadzieję, że nas nie odwalą. W razie czego będę tupać nóżkami.

Także nie wiem kiedy znów się przeczytamy, czy będę potrafiła dodać notkę przez telefon i w ogóle, wiecie.
Trzymajcie kciuki. 
Za modlitwę również jestem bardzo wdzięczna - w Zakopanem uratowała nam życie.

tak się przecież nie da żyć...

10 komentarzy :

  1. Trzymam kciuki, modlę się jak umiem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę Cię, spróbuj umieć dodać notkę przez telefon, chociaż dwa zdania. Cały czas tu zaglądam z niepokojem. Nie wiem, czy to coś daje, ale myślę o Was non stop.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kciuki trzymam, a jeśli wielkie pragnienie, żeby Małej było lepiej/dobrze z wiarą w cuda można uznać za modlitwę, to się modlę.

    Nie daj się spławić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, nie daj się spławić i tup, krzycz i sponiewieraj każdego kto Ci w drogę wejdzie!
    Moja modlitwa.
    Moa! trzymajcie się i dawajcie znaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem z Wami i prosze o mądrość dla lekarzy ... Przytulam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby chcieli Was spławić - żądaj pisemnego uzasadnienia, albo strasz że do dyrekcji szpitala pójdziesz z prośbą o takie uzasadnienie. powinno pomóc. Modlimy się, kciuki trzymamy i jesteśmy przekonani, że pomogą Wam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspieram i popieram i modlę się.
    Myślami z Wami, będę czekać na jakiekolwiek wieści.
    Sił.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspieram Was myślami i modlitwą. Moja mama też się za Was modli. Trzymajcie się dziewczyny.
    Kasia-Bajkasia-Rozbiegane...

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę się modlić- nie daj się spławić. Jest szansa, że traficie na sensownego lekarza i za to trzymam kciuki.
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  10. oby wszystko bylo dobrze...czytam bloga namietnie ale sie nie odzywam...ale teraz glosno trzymamm kciuki aby bylo dobrze,cieplo pzdrawiam,Magdalena

    OdpowiedzUsuń