Jesteśmy na Nieklanskiej. Z RTG wynika, że jest zapalenie płuc. Niestety nie było miejsca na naszym oddziale alergologicznym, więc położyli nas na pediatrię a tu panuje jeszcze poprzednia epoka. Na szczęście personel równie miły i wrażliwy na nasze potrzeby - musiałysmy dość długo czekać ale mamy izolatkę. Co prawda z oknem do drugiego pokoju ale oj tam, już załatwiłam parawan.
Leczymy się. Znaczy póki co to się badamy ale ktoś nad nami mam nadzieję czuwa.
I mamy telewizor na pieniąźek.
czwartek, 18 grudnia 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Moa, trzymam kciuki i modlę się, by to wszystko wreszcie się skończyło i obyście może jednak wróciły do domu na święta co?
OdpowiedzUsuńWiem, wiem! Pobożne życzenie!
Tu odzew, mikrofon działa, radary modlitewne takoż, chwała szpitalnym bohaterom! Całuję i ściskam:***
OdpowiedzUsuńJestem tu, trzymam kciuki, zdrowaśkę zaraz zmówię, ciepłe myśli i pozytywne fluidy wysyłam, ha, ja nawet podwójnie, a co, kto ciężarnej zabroni!
OdpowiedzUsuńWiem, że Święta, ale nie pchajcie się na siłę do domu, niech dadzą diagnozę, ustawią leczenie, niech ono wreszcie pomoże, niech Młoda zacznie oddychać i wydobrzeje. Niech!
Siły Ci życzę.
Ściskam mocno!
novembre
Dorota, powiem, że nic powiedzieć nie mogę.... Śledzę każdy Twój ruch, każdy wpis, tu i tam, dotyczącej zdrowia Małej :( Ech.... Powiem Ci, że nie należy się Wam....
OdpowiedzUsuńCałuję, ściskam, myślę....
Kasia-Bajkasia-Rozbiegane...
No, i dobrze, mam nadzieję. Proszę, jaka poważna diagnoza. Bo jednak zapalenie płuc to nie są żarty. Oby szybko się leczyło i wyleczyło. Trzymajcie się, dziewczynki. Będzie dobrze! Buźki :) x x
OdpowiedzUsuńDobrze , ze badają i mam nadzieje dla Was na spokojny sen dzisiaj .
OdpowiedzUsuńWyleczcie cholerę i wyśpijcie się za wszystkie czasy:)!!
OdpowiedzUsuń