Tak wiem, powinnam już dawno napisać relację z Biegu Serca. Ale jeszcze nie wiem jak. I nie wiem czy będę wiedzieć. Obiecuję przynajmniej wspomóc się fotkami. Za chwilę.
A tymczasem realizuję zamysł, który od dawna chodził mi po głowie. Proszę zwrócić uwagę na zakładkę "Zakopane", która pojawiła się u góry strony.
To ja Kasia piszę :) Dzięki dziewczyno, podsyłam mamie, która wiesz... czyta Cię :D całusy
OdpowiedzUsuńA ja mam prośbę, żebyś napisała, jak jest teraz z pleckami Anioła. To już 4 lata prawie!
OdpowiedzUsuń